Pewnie każdy z Was ma w swojej garderobie rzeczy, które są w niej od wielu lat, a mimo to nadal są modne i chętnie je nosimy. Tak właśnie jest w przypadku dzisiejszej stylizacji :-) Jej główną bohaterkę czyli futrzaną granatową kamizelkę mam już jakieś 6-7 lat w swojej szafie. Kupiłam ją w małym butiku na Mazurach. Były momenty, że leżała bezczynnie czekając na odpowiedni czas kiedy znowu ją założę. Futrzane kamizelki są nadal na topie, a ja bardzo lubię je nosić zwłaszcza przy obecnie panującej pogodzie. Świetnie sprawdzą się solo włożone na gruby sweter lub w duecie ze skórzaną kurtką. Pod kamizelkę ubrałam bluzkę body, która jest bardzo ciepła, bo jest podszyta polarem. Do tego dodałam skórzane szorty, które mogliście już nie raz zobaczyć. Uzupełnieniem całości są proste botki na szpilce, które mam już chyba 3 rok ( podobnie jak szorty i body ). Torebka też jest Wam już dobrze znanym dodatkiem :-) Jedynymi nowościami są rajstopy z imitacją pończoch i złoty naszyjnik z lwem.
Na koniec wspomnę tylko, że zdjęcia były robione kiedy na dworze było 10 stopni więc nie było mi zimno :-)












